Uwaga na naciągaczy! |
| 30.05.2007 | |
|
Szara koperta z formularzem i koperta zwrotna. Taką przesyłkę otrzymuje coraz więcej polskich firm, urzędów, a nawet szkół. Niemiecka firma DAD oferuje umieszczenie ich danych w Polskim Rejestrze Internetowym – serwisie nieudolnie imitującym katalog firm.
Za umieszczenie w „katalogu” oszuści żądają 858 Euro rocznie. Firma zarejestrowana w Hamburgu para się tym procederem nie tylko w Polsce, ale również w wielu innych europejskich państwach. Wcześniej oszukiwała przedsiębiorców w Hiszpanii i Anglii. Hiszpański rząd uznał działania DAD za nielegalne. Firma DAD - Deutscher Adressdienst GmbH – od lat zajmuje się wyłudzaniem pieniędzy od nieostrożnych właścicieli firm i dyrektorów instytucji państwowych, którzy nieświadomi konsekwencji, podpisują zgodę na zamieszczenie ich danych w „Rejestrze Internetowym” - katalogu internetowym o wątpliwej reputacji. Jak donosi Gaze Krakowska, po oszukaniu tysięcy firm na zachodzie Europy, DAD energiczne wzięło się do pracy na terenie Polski. Do prokuratury w Szczecinie trafiło już ponad pięćset wniosków poszkodowanych o wszczęcie postępowania. Metoda działania naciągaczy jest prosta - firma zarejestrowana w Hamburgu wysyła do firm i instytucji formularz z kopertą zwrotną oraz propozycją umieszczenia ich w swojej bazie danych, zwanej "Polskim Rejestrem Internetowym". Po podpisaniu i odesłaniu formularza właściciel firmy przeżywa niemiłą niespodziankę - dowiaduje się bowiem, iż podpisał właśnie trzyletnią umowę z firmą DAD na publikację danych firmy w katalogu internetowym, za co musi zapłacić 850 Euro rocznie. W razie nieuiszczenia opłaty DAD nalicza karne odsetki. W internecie pojawiły się już strony zrzeszające "zarejestrowanych" przez DAD. Znajdują się na niej gotowe wzory pism i adresy kontaktowe. Wielu pokrzywdzonych ma do zapłacenia firmie po kilka tysięcy euro. Sprawą zajęła się prokuratura w Szczecinie-Niebuszewie. - Wpłynęło do nas ponad pół tysiąca wniosków z całego kraju - potwierdza prokurator Marek Rabiega. W tej chwili nie przyjmuje już jednak kolejnych powiadomień, żeby móc skierować sprawę dalej. - Jeśli ktoś czuje się oszukany, powinien zgłosić to na policji lub w swojej rejonowej prokuraturze. Współpraca: Bezpieczeństwo firmy w Internecie |
Wersja do druku
|
| « nowszy artykuł | starszy artykuł » |
|---|
