| Prawo | Katalog stron WWW | Wzory dokumentów | Konferencje | Szkolenia | Hosting i domeny | Baza adresowa firm Oprogramowanie i laptopy | Publikacje | Banki i kredyty | Grupy dyskusyjne | Sklepy internetowe | Media | Książki |
||
|
Dziś jest |
FinanseForum finansowe |
Dziś GUS poda dane o wynagrodzeniach15.03.2007, 12:51 W styczniu pensje wzrosły o 7,8 proc. (rok do roku), czym zaskoczyły ekonomistów. Zaczęło się mówić o wpływie rocznych premii na ten wzrost, ale przyspieszony wzrost wynagrodzeń staje się faktem. Widać jego wpływ w danych o sprzedaży detalicznej (w styczniu wzrost o 16,5 proc.), widać też w innych danych. Wczoraj Narodowy Bank Polski podał, że ilość gotówki w obiegu zwiększyła się aż o 22 proc. przez ostatni rok, co - zdaniem "Rzeczpospolitej" - może być efektem wzrostu płac, ale także rozwojem szarej strefy, zwłaszcza w przeżywającym rozkwit budownictwie, czy raczej pracach remontowych.
Na problem wzrostu płac zwraca też uwagę dzisiejszy "Puls Biznesu", z którego dowiadujemy się, że zagranicznym koncernom inwestującym w Polsce doradza się podniesienie pensji do 2 tys. brutto zamiast 1200 złotych oferowanych zwykle jeszcze rok temu. SYTUACJA NA GPW Wczorajsza sesja rozpoczęła się od 3-proc. spadku indeksu WIG20, który od razu znalazł się w okolicy wsparcia na poziomie 3150 pkt. Wsparcie w zasadzie ani przez moment nie było zagrożone - inwestorzy wykorzystali spadające ceny akcji do ich akumulacji. Najpierw robili to bardzo ostrożnie i indeks bardzo powoli odrabiał straty, ale w ostatniej godzinie notowań zwyżki przyspieszyły i z minus 3 zrobiło się minus 1 proc. Końcowy fixing był totalnym zaskoczeniem - WIG20 wyszedł o 0,9 proc. na plus. Wczoraj takie działania byliśmy skłonni przypisać arbitrażystom. Ponieważ jednak skokiem indeksu zakończyła się także sesja na Węgrzech (BUX także wyszedł na plus), zakładamy że zlecenia kupna poszły od inwestorów zagranicznych, niezbyt chyba zaznajomionych z realiami naszych rynków.
GIEŁDY ZAGRANICZNE Po słabym początku, amerykańskie indeksy zdołały zakończyć dzień na plusie, a spory wkład w taki obrót sprawy miał analityk Lehman Brothers, który powiedział, że "złe długi" będą miały niewielki wpływ na wyniki banków. Akcje banków zaczęły więc drożeć, a za nimi także papiery deweloperów. Dow Jones zyskał 0,5 proc., S&P 0,7 proc., a Nasdaq 0,9 proc. Straty odrabiały też giełdy na południu. W Brazylii indeks wzrósł o 1,2 proc., w Argentynie o 1,1 proc., a w Meksyku o 0,5 proc. W Azji indeksy także rosły, inwestorzy uwierzyli raz jeszcze w lepszą przyszłość USA. Nikkei wzrósł o 1,1 proc., Kospi o 1,4 proc., a Hang Seng o 0,7 proc. W Chinach produkcja przemysłowa w lutym wzrosła o 18,5 proc. i te dane pomogły we wzroście Shangai Composite o 1,5 proc.
tytuł : Dziś GUS poda dane o wynagrodzeniach
oprac. : E. Szweda, Ł. Wróbel / Open Finance
Zainteresował Cię ten artykuł? Przeczytaj podobne. Kliknij i wybierz temat:komentarz giełdowy, WIG20, giełdy światowe, obroty akcjami, prognozy giełdowe, komentarz walutowy, surowce Masz pytanie? Chcesz wyrazić swoją opinię? Wypowiedz się na Forum!Wybierz dział tematyczny, aby podyskutować:
|
||||||||||||
| O serwisie . Dla prasy . Polityka prywatności . Reklama . Kontakt . Uwagi i błędy |
Copyright © Kasat Sp. z o.o. 2002-2008